“Nie dam rady, stres mnie przerasta” – czyli jak Janek zdawał swoją pierwszą sesję

„Nie dam rady. Nie mam już siły. Stres mnie zjada.” – tak zaczęła się rozmowa Janka ze mną pewnego zimowego popołudnia.
Był pierwszym rokiem na studiach i właśnie zbliżała się jego pierwsza sesja. Z jednej strony chciał wypaść dobrze, z drugiej – czuł, że jego myśli, serce i ciało działają przeciwko niemu.
Jednocześnie rola przywódcy wiąże się z wyzwaniami, które wymagają świadomości i strategii radzenia sobie.

Avatar autora
Alicja Duda 30 czerwca 2025

Początek historii – presja, która paraliżuje

Janek od tygodni słyszał od starszych kolegów: „Pierwsza sesja to koszmar” albo „Będziecie spać po trzy godziny”. Te zdania wchodziły mu w głowę i powoli rosły do rozmiarów muru, przez który nie potrafił przeskoczyć.

Każdy kolejny dzień przybliżał go do egzaminów, a on czuł:

  • ucisk w klatce piersiowej,
  • przyspieszony oddech,
  • trudności z koncentracją,
  • napływające w kółko myśli „A jeśli obleję?”.

    Moment przełomowy – nazwanie problemu

    Podczas naszej rozmowy Janek powiedział:
    – „Ja już nie wiem, czy to stres, czy panika, ale nie mogę się uczyć, bo wszystko mnie przytłacza.”

    Pierwszym krokiem było nazwanie tego, co czuje: to był stres przed ważnym wydarzeniem, wzmocniony przez presję otoczenia i jego własne oczekiwania wobec siebie.

    Strategie, które pomogły Jankowi

    1. Podział materiału na małe porcje
      Zamiast myśleć: „Muszę opanować całą książkę”, Janek dzielił naukę na 30–40 minutowe bloki, z przerwami. To zmniejszyło poczucie przytłoczenia.
    2. Ćwiczenia oddechowe
      Codziennie przed nauką robił 5 minut powolnych, głębokich oddechów, co pomagało obniżyć napięcie i „zresetować” ciało.
    3. Zmiana narracji wewnętrznej
      Zamiast „Nie dam rady” – mówił sobie: „To będzie wyzwanie, ale mam plan”. Wypowiadanie tego na głos wzmacniało poczucie kontroli.
    4. Wsparcie rówieśników
      Zamiast izolować się w pokoju, umawiał się z kolegą na wspólną naukę. Sama obecność drugiej osoby zmniejszała napięcie.

    Efekt

    Egzaminy minęły. Czy zdał wszystkie? Tak, choć nie każdy na najwyższą ocenę. Ale to nie było najważniejsze.

    Największą zmianą było to, że Janek nauczył się rozpoznawać swój stres i reagować na niego, zanim przejmie kontrolę.

    Co możesz zrobić, gdy stres Cię przerasta?

    • Podziel zadania na małe kroki.
    • Oddychaj świadomie, aby „odblokować” ciało.
    • Mów do siebie wspierającym, a nie krytycznym językiem.
    • Szukaj wsparcia – nie musisz być w tym sam.

    Podsumowanie

    Stres to naturalna reakcja organizmu na wyzwania. Klucz tkwi w tym, by nauczyć się nim zarządzać. Historia Janka pokazuje, że nawet w obliczu dużej presji można znaleźć sposób, by przejść przez trudny czas z mniejszym napięciem i większą wiarą w siebie.

    Zobacz także

    Lider z ADHD – wyzwania i supermoce w zarządzaniu zespołem

    Lider z ADHD – wyzwania i supermoce w zarządzaniu zespołem

    Przez lata ADHD było kojarzone głównie z dziećmi, które „nie mogą usiedzieć w miejscu”. Dziś wiemy, że to ogromne uproszczenie, a wiele osób z ADHD to dorośli, którzy z powodzeniem pracują, prowadzą firmy i… stoją na czele zespołów. Lider z ADHD t…